Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2012

Październik pełen wydarzeń

Tak szybko minął październik, że nie miałam czasu napisać choć krótkiej notatki co się u nas dzieje.
Wystarczyło mi czasu tylko na tytuł posta. Teraz chcę nadrobić zaległości i opiszę w telegraficznym skrócie wydarzenia z poprzedniego miesiąca.
Od 1. 10. zaczęliśmy się uczyć systematycznie z przewagą ćwiczeń rozwijających mowę ponieważ coś drgnęło w tym temacie. Mamy dużo czytania na głos i odpowiadania na pytania do tekstu. Włączyliśmy w to zajęcia plastyczne, bo najwięcej problemów  Bartek ma z dwuznakami.
Zaczął też chodzić na spotkania Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Bardzo czuł się samotny i pożalił się na któryś zajęciach logopedycznych pani Beacie. A nie jest to proste zapisać niemówiącego autystyka na jakiekolwiek zajęcia. Nawet projekt wolontariatu koleżeńskiego "Mary i Max", skierowany do młodzieży autystycznej i z Zespołem Aspergera , w jednym z punktów mówi o dobrej komunikacji werbalnej. W takiej sytuacji Bartek jest wykluczony nawet z inicjatyw robionych…

"Mały Książe"

Ostatni tydzień września przechorowaliśmy i nic szczególnego się nie działo. Chociaż  między czasie pojechaliśmy do Łodzi, by odebrać wreszcie świadectwo ukończenia pierwszej klasy gimnazjum. Po raz pierwszy na świadectwie przewagę miała ocena- bardzo dobry . Bardzo lubię jeździć do tej szkoły i trochę mi żal, że odległość nie pozwala nam bywać tam częściej ( Bartek mógłby uczęszczać na koła zainteresowań poza lekcyjnych i spotykać się z rówieśnikami).
U nas wakacje , od tamtego roku szkolnego, zwykle trwają do października. niemniej zaczęliśmy już trochę się uczyć w ostatnim tygodniu. Na pierwszy ogień poszła biologia i język polski.
Rozpoczęliśmy od lektury - Antoine'a de Saint - Exupery'ego ,"Mały Książę". Po każdym rozdziale Bartosz rysuje, odpowiada na pytania, a niebawem będziemy opisywać głównego bohatera  i uczyć się pisać rozprawkę,a także wprowadzimy elementy gramatyki ( budowa zdania). Na razie ilustracje: