Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2013

Początek roku...

No nie taki znowu początek. Mija właśnie drugi miesiąc i już pewnie niektórzy zapomnieli, że osiem tygodni temu żegnaliśmy stary rok i witaliśmy nowy.
Dni upływają szybko, zapełnione zwykłymi, codziennymi obowiązkami . Tak jak większości nie ominęło nas przeziębienie, które co jakiś czas powraca, ale też mieliśmy kilka miłych wydarzeń.
Rozpoczęliśmy  Nowy Rok w radomskim teatrze. Od paru lat chodzimy na sylwestrowe premiery. Tym razem była to sztuka pt. "Cafe Sax piosenki Agnieszki Osieckiej". Spektakl przeniósł nas w czasy PRL-u, do małej kawiarenki na Saskiej Kępie, gdzie przesiadywała Agnieszka Osiecka. Tam powstały jej największe przeboje, które usłyszeliśmy w niezwykłej interpretacji radomskich aktorów.
Nie miną tydzień , a już nasza córka poszła na swoją studniówkę. Bawiła się do rana i według jej relacji "było fantastycznie". Ja mogę , nieskromnie dodać, że wyglądała... bajecznie! Ubocznym efektem tego balu było to, że z wielką przyjemnością obejrzeliśmy fil…