Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2013

Air Show 2013

Mija dwa tygodnie od pokazów lotniczych w Radomiu, a my ciągle do nich wracamy.
Już dwa dni przed oficjalnym rozpoczęciem pokazów byliśmy podekscytowani i popołudnie spędzaliśmy pod lotniskiem oglądając próbne loty maszyn powietrznych z całego świata.
Było co oglądać. W tym roku zaprezentowały się helikoptery transportowe ponieważ Polska planuje ich zakup.  Niemniej nie zabrakło odrzutowców jak F16, Mig czy Rafael choć mnie najbardziej podoba się Miraż, ale niestety już do nas nie przylatuje. No i oczywiście gwóźdź programu czyli zespoły akrobacyjne. W tym roku gwiazdami byli Szwajcarzy i Chorwaci. Oba zespoły doskonałe, choć moim skromnym zdaniem, ciut lepszy był zespół szwajcarski.  Atmosfera była piknikowa, pogoda dopisał, Bartek ze słuchawkami, tłumiącymi hałas, wytrzymał cały dzień i z zainteresowaniem oglądał samoloty na niebie. Zdjęć porobiliśmy bardzo dużo i do dziś nie zdążyłam ich wszystkich obejrzeć.
Już myślimy o następnym air show, które odbędzie się w 2015 roku. Bartosz …

16 lat minęło

Wszystko wskazywało na to, że   kolejne urodziny Bartosza odbędą się według utartego scenariusza.
Najpierw Msza Św. potem rodzinna impreza na działce.  Tak też było w te szesnaste urodziny, ale Magda wpadła na pomysł, żeby po rodzinnej imprezie ( na drugi dzień) zrobić bratu urodziny z  młodzieżą poza domem. Zaprosiła swoją przyjaciółkę z chłopakiem i swojego chłopaka, Wszyscy oni się zgodzili. Spotkali się w południe, a wrócili późnym popołudniem. Byli na kręglach, potem próbowali dostać się do dziecięcego parku rozrywki, a skończyli w Mac Donaldzie .
Ja tymczasem miałam bardzo......bardzo dużo czasu dla siebie. Było to o tyle miłe, że nie musiałam cały czas myśleć jakby tu zagospodarować czas Bartkowi, żeby nie siedział bezczynnie, gdy ja jestem zajęta robotami domowymi. Ten czas uświadomił mi czego tak naprawdę chcę dla naszego syna. Grona znajomych z którymi wyskoczy do kina, na rower czy tak po po prostu na włóczenie się po mieście.
I tego mu życzę z całego serca!