Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2013

Czas cudów!

Żyjąc długo z autystykiem pod jednym dachem przyzwyczajamy się do jego zachowań i ograniczeń.
Popadamy w rutynę. Rozumiemy się bez słów ( u nas dosłownie i w przenośni). Nie oczekujemy spektakularnych zmian, choć nadal chodzimy na różne terapie, ćwiczymy w domu i staramy się uczyć.
A jednak w zupełnie niespodziewanym momencie coś się zmienia. Tak było z wydmuchiwaniem nosa. Już straciłam nadzieję, że kiedykolwiek Bartek opanuje tę umiejętność,  a on  w okolicach szóstej klasy wydmuchał nosa jakby robił to od zawsze. Drugą czynnością, której nie mógł opanować było zawiązywanie butów. Kiedy był mały przy kupowaniu obuwia nie raziło, że to ja mu je zawiązuje (komentarze raczej były miłe). Potem wpadłam na pomysł i kupowałam mu buty na rzepy. Kiedy jednak ostatnio poszliśmy na rolki spotkała mnie bardzo niemiła reakcja innych ludzi, kiedy to zakładałam i wiązałam rolki chłopakowi, który ma 180cm wzrostu. Zaczęliśmy unikać miejsc , gdzie zwykle jest dużo ludzi, albo zakładałam mu już rolki…

Świąteczne witraże

U innych robi się pierniczki lub świąteczne ciasteczka. I choć foremki na nie leżą od lat w kuchennej szafce nie robimy ich jeż od trzech lat. Może dlatego, że Bartek nie może ich jeść, a może z braku czasu. Któż to wie?!
Zamiast ciastek Bartek rysuje przed świętami i robi witraże świąteczne, które są wspaniałymi prezentami. A oto  one:







Boże Narodzenie 2013'

W tym dniu radosnym, oczekiwanym, gdzie gasną spory, gdzie goją się rany życzę Wam zdrowia, życzę miłości niech mały Jezus w sercach zagości, szczerości duszy, zapachu ciasta, przyjaźni- która jak miłość wzrasta- kochanej twarzy co rano budzi i wokół pełno życzliwych ludzi.

Adwent czas zacząć

Po raz trzeci będziemy ubierać Drzewo Jessego. w tamtym roku poszliśmy na łatwiznę i nie robiliśmy nowych symboli tylko wieszaliśmy już zrobione, a jedynie przynieśliśmy gałązki gruszy i jabłoni i czytaliśmy fragmenty Biblii . W tym roku postanowiłam zrobić nowe ozdoby, a właściwie będzie je robił Bartek pod moim czujnym okiem. Magda tym razem będzie nam towarzyszyć okazjonalnie ( czyli w weekendy) . O idei ubierania Drzewka Jessego można przeczytać http://majorkids.wordpress.com/co-to-jest-drzewo-jessego/.