Jak dobrze być Mamą

Sześć dni temu obchodziliśmy Święto Mamy, a dzisiaj Dzień Dziecka. Pięknie się te dwa święta uzupełniają. Są dla mnie pełne wzruszeń i wielu wspomnień, bo przecież moje dzieci to już dorośli ludzie, chociaż nadal świętujemy 1. 06. jak by byli maluchami. Według naszej tradycji rodzinnej Dzień Dziecka spędzamy według programu naszych milusińskich czyli jemy i chodzimy w te miejsca, które nasze pociechy uwielbiają. Nie kupowaliśmy w ten dzień, żadnych zabawek, ale był to dzień pełen atrakcji Pierwszy raz złamałam tę zasadę trzy lata temu, kiedy na pożegnanie  (symboliczne) dzieciństwa kupiłam Magdzie ostatnią lalkę, a Bartosz dostał maskotkę z filmu "Kraina Lodu", którą wtedy często oglądał. Dzisiaj spędzamy ten dzień bez córci, która pilnie studiuje i pracuje w Warszawie, co nie oznacza, że kiedy  spotkamy się za dwa tygodnie nie spędzimy zwariowanego dnia. Za to z Bartkiem zaszaleliśmy.Najpierw było kino i nieodzownie popcorn, potem duża porcja frytek, a na deser lody. Jeszcze miał być basen, ale tym razem z przyczyn ode mnie niezależnych przesunęliśmy go na jutro.
Natomiast Dzień Mamy, jest zawsze jednym z najszczęśliwszych dni. Zawsze pragnęłam mieć dzieci, choć los sprawił, że jest ich tylko dwoje to w pełni czuję się spełniona. Dzięki córce odkryłam, czym jest macierzyństwo, a dzięki naszemu Kosmicie mam satysfakcjonujące życie. Szczególnie odkąd  zabieramy go w podróże poza granice naszego kraju.Dzięki temu spełnia się jedno z moich marzeń, które towarzyszy mi od dzieciństwa.
 Poza tym czy nie fantastycznie przeczytać na bileciku dołączanym do bukietu kwiatów, że jest się "ulubioną mamą", w rozmowach z Bartkiem- "Mama jest moim najlepszym przyjacielem".
Po takich deklaracjach życie nabiera kolorowych barw z przewagą różowego😍😍




JAK DOBRZE BYĆ MAMĄ

DZIEN DZIECKA ZE SMERFAMI



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Opowieść ojca przez mongolskie stepy w poszukiwaniu cudu" - Rupert Isaacson

"Maria i ja"

Twoje dziecko jest inteligentne.